Friday, March 14, 2008

Zatańcz ze mną




Zatańcz ze mną, Nieznajomy
Weź mnie za rękę
I prowadź jak dziecko
Niech zwykłe przedmioty nabiorą nowego znaczenia
Fotel parapet drzwi do łazienki
Niech sam ich widok rozpali moje myśli

Niech na sam dźwięk Twojego głosu
Przejdzie mnie dreszcz
Od karku po pięty
Niech na samo wspomnienie tej nocy
Oczy rozbłysną mi niezwykłym blaskiem
Niech muśnięcie Twojej dłoni sprawi
Że myśli pobiegną do tego spotkania

Niech Twoje usta wyznaczą
Nowe granice mojego ciała
Niech Twoje dłonie zaczarują moje
Niech moja skóra nasiąknie Twoim zapachem

Naucz mnie na pamięć rytmu Twojego serca

Niech gwiazdy zaglądają nam bezczelnie do alkowy
Niech zarumienią się
Niech zawstydzone spadną na ziemię
Niech urzeczywistnią nasze pragnienia
Niech nie liczy się nic innego

Wyszeptaj mi do ucha Twoje fantazje
Niech mój świat zawiruje jak nigdy przedtem
Jak nigdy potem
Chcę poczuć Twoje usta
Twój oddech
Nawet Twój drapiący policzek
Chcę poczuć jak lecisz zamknięty w moich ramionach

Niech od Twojego spojrzenia zrobi mi się gorąco
A kolana zmiękną, jak teraz

Hej, nieznajomy
Zatańcz ze mną

Zasłoń mi oczy
I zaczaruj na tę jedną noc

Niech narodzi się Galaktyka
Niech wybuchnie Droga Mleczna
Niech puls przyspieszy a serce
Nie nadąży pompować krwi

Niech do głosu dojdą emocje
A uczucia z rozumem pójdą
Na bardzo długi spacer nad Sekwaną

Zatańcz ze mną, Nieznajomy